23.01.2017

Weekendowa Analiza Rynków

Klasa aktywów ogólnie zwana Equity (czyli instrumenty udziałowe) w ostatnich dniach wykazuje bierność z lekkim odchyleniem negatywnym. Innymi słowy, zwyżka cen, która miała miejsce w ostatnich tygodniach już nie jest tak ochoczo kontynuowana. Część graczy już wieści rozpoczęcie korekty, ale w tej chwili wydaje się to jeszcze przedwczesne. Niemniej indeksy akcji zdążyły się wychłodzić i zbliża się moment, w którym podjęta zostanie decyzja o kierunku zmian w najbliższym czasie.

Co nam mówi MMatrix z EFIX Explorera?

Najpierw zajmijmy się poszukiwaniem trendów, a więc na warsztat bierzemy układ dwóch ujęć wskaźnika Chandelier Exit: w horyzoncie dziennym i godzinowym. Przeważająca większość znaczników indeksów znajduje się w II ćwiartce, czyli tej, gdzie wartości dla skali dziennej są dodatnie, a dla skali godzinowej już ujemne. Co to oznacza? Oznacza to, że wykresy indeksów z tej przeważającej grupy w skali dziennej znajdują się nad linią wskaźnika, a tym samym mamy odczyt sugerujący istnienie trendu wzrostowego. Możemy uznać, że jest to trend główny. Niemniej w skali godzinowej ujemne wartości sygnalizują, że wykresy w tym horyzoncie znajdują się już pod poziomem wskaźnika, a zatem w tej skali mamy oznakę słabości. Jasne jest, że po fali wzrostów taką sytuacją odczytujemy jako korektę w zwyżce. Niewiadomą pozostaje, czy to już końcówka korekty, czy też jej skala okaże się większa? Na to nie ma odpowiedzi. Wiemy natomiast to, że zmiany na indeksach nie są przypadkowe, skoro dotyczą tak dużej grupy średnich. Wyjątkiem są dwa indeksy (średnia przemysłowa Dow Jones i indeks włoski), których trendy także w skali godzinowej pozostają pozytywne, a więc tu spadki były relatywnie mniejsze. Przynajmniej do zmienności na rynku, gdyż należy pamiętać, że odległość linii wskaźnika od linii indeksu ma związek z wielkością zmienności na danym rynku. Innym wyjątkiem jest indeks chiński, który już od wielu tygodni wyróżnia się negatywnie, gdyż wykazuje trend spadkowy tak w skali godzinowej, jak i dziennej.

Drugi układ wskaźników, to przebieg linii MACD wobec linii sygnały w skali dziennej – inna forma sugerowania kierunku trendu, oraz godzinowe wartości wskaźnika CCI.

Tu większość indeksów wskazuje na rozbudowującą się korektę spadkową. Na razie skala spadków samych indeksów jest mała, ale przedłużanie się fazy bez wzrostów cen powoduje, że linia MACD schodzi pod swoją linię sygnału, co sprawia, że znaczniki indeksów lądują po lewej stronie macierzy. Znacznik indeksu australijskiego znajduje się wysoko, co ma sugerować chwilowe wykupienie (próba zakończenia spadków?). Ale już nasz indeks WIG20 wykazuje niską wartość wskaźnika CCI, co miałoby oznaczać chęć kontynuacji spadków. W tym wypadku wnioski mogą być zbyt mocne, bo przecież sam indeks ledwie kreśli konsolidację i na razie nie wykonał jeszcze znaczącego zejścia w dół.

Wykres średniej największych polskich spółek w przybliżeniu porusza się w kanale wzrostowym, którego dolne ograniczenie wznosi się dość dynamicznie. Znajduje się ono niewiele poniżej aktualnej wartości indeksu, a więc ogranicza skalę ewentualnej przeceny na rynku akcji. Trzeba jednak zauważyć, że indeks ten ma za sobą korektę w biegu. Taka korekta często w późniejszym czasie staje się wsparciem dla ewentualnych ruchów spadkowy. Zatem, jeśli spadek miałby się powiększyć, to już okolica 1900 pkt. będzie pracować jako poziom zakończenia korekty.

Jak sobie poradzić z aktualną sytuacją? Wznowienie wzrostów pozwoli na obranie aktualnie utworzonego dołka jako wsparcia dla szybkich graczy. Ewentualne zejście pod to wsparcie byłoby sygnałem do oczekiwanej większej korekty. Wtedy wspomniane poziomy docelowe zaczęłyby odgrywać rolę. Teraz to tylko poziomy hipotetyczne. Samo ich określenie nie wywołuje oczekiwania, że rynek już teraz będzie się tam posuwał. Warto poczekać na wyraźny sygnał.

Nastawienie do przyszłych zmian na GPW pozostaje pozytywne. Zostałoby ono zachwiane, gdyby w ramach przeceny indeks zdołał jednak zejść poniżej poziomu 1780 pkt. W tej chwili wydaje się to odległą ewentualnością, ale niczego nie można wykluczyć i warto być na to gotowym. Zachowanie rynku właśnie w tej okolicy dałoby  nam odpowiedź na pytanie, czy warto jeszcze wyczekiwać wzrostów. Obecne poziomy nie pozostawiają wątpliwości – więcej przemawia za tym, że warto.

Oceń artykuł:

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdki (3 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Exeria

Zobacz także:
Zobacz wszystkie

Notowania

Kalendarium

Zobacz więcej »

Statystyki sesji / mapa nastrojów

Kto czyta, nie traci

Wyrażam zgodę na przetwarzanie...

Wyrażam zgodę na przetwarzanie, w tym także w przyszłości, przez EFIX Dom Maklerski S.A. z siedzibą w Poznaniu (61-896), przy ul. Towarowa 35, moich danych osobowych wskazanych w powyższym formularzu, w celach marketingowych, zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 1997, Nr 133, poz. 883, z późn. zm.). Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Oświadczam, że zostałem/-am poinformowany/-a o przysługującym mi prawie wglądu do swoich danych osobowych, ich poprawiania i kontroli. Zgoda w każdym czasie może być odwołana.

Wyrażam zgodę na przesyłanie...

Wyrażam zgodę na przesyłanie, środkami komunikacji elektronicznej, informacji handlowych przez EFIX Dom Maklerski S.A., na podany przeze mnie adres e-mail, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 roku.