03.04.2017

Komentarz z rynku towarowego (03–04–2017)

Zbyt późny finisz, o jakieś dwie sesje, zadecydował o tym, że ceny ropy naftowej nie zdołały zakończyć marca “nad kreską”. W przypadku ropy WTI stopy zwrotu w przekroju ubiegły: tydzień, miesiąc oraz pierwszy kwartał ukształtowały się odpowiednio na poziomie: +7,7%, –3,9%, –3,8%. Dla Brent wynoszą one w analogicznych okresach: +7,7%, –4,5%, –3,2%. Oprócz obiecującej końcówki marca, innym pro-wzrostowym prognostykiem na kolejny miesiąc, a może też kwartał – jest to, że oba podstawowe gatunki ropy weszły w kwiecień z cenami powyżej 50 dolarów za baryłkę, WTI: 51,81 USD, a Brent 53,70 USD. Pod koniec przyszłego miesiąca OPEC ponownie spotyka się w Wiedniu i nie brakuje opinii, że będzie skłonny przynajmniej utrzymać obecne ograniczenie produkcji. W mojej ocenie tym co od tygodni najbardziej hamuje proces szybszego obudowywania się cen są różne gry geopolityczne i geoekonomiczne. W najbardziej widocznym, choć nie najważniejszym wymiarze, jednym z tego wymiarów, jest zbliżający się zapewne nieuchronnie kres tzw. Państwa Islamskiego. Niemniej, gdy już do niego dojdzie, to napięcia polityczne związane z tym konkretnie regionem Bliskiego Wschodu nie znikną, a mogą nawet ulec złowieszczo brzmiącemu rozproszeniu. Poza tym, wśród rzeczonych czynników, zwróciłbym również uwagę na przygotowania do bezprecedensowego IPO – największego na świecie producenta ropy (ok. 10 mln baryłek dziennie), czyli Saudi Aramco. W sytuacji, gdy pojawia się niemały problem z wyceną, która wstępnie wahać się ma od 1 aż do 10 bilionów dolarów, m.in. ze względu na nie pełne dane o przepływach finansowych spółki, rośnie znaczenie ceny produktów. Dlatego też spodziewałbym się też jakieś serii słownych interwencji ze strony Arabii Saudyjskiej, wspierających tę ofertę.

W stanie pewnego wyczekiwania znajdują się metale, tak szlachetne, jak i tych kolorowe. Ich pierwszo-kwartalne progresje notowań wyglądają wprawdzie okazale, lecz jest to zasadniczo efekty wzrostu wypracowanego w trakcie dwóch pierwszych miesięcy tego roku. Przełom lutego i marca przyniósł już wyraźne korekty, które spowodowały, że u progu kwietnia sytuacja wydaje się być otwarta na każdą z opcji. W przekroju ubiegły: tydzień, miesiąc i kwartał stopy zwrotu z kursów metali szlachetnych prezentują się następująco: złoto (sieć/fixing: +0,3%/–0,2%, –0,1%/–0,8%, +8,2%/+8,6%), srebro (sieć/fixing: +2,7%/+2,4%, –0,5%/–1,2%, +14,4%/+11,2%), platyna (sieć/fixing: –1,5 %/–2,4%, –7,2%/–8,6%, +5,10%/+4,6%), pallad (sieć/fixing:–1,3%/–2,2%,
+3,4%/–2,1%, +17,4%/+19,1%). Marcowe wyhamowanie metali szlachetnych, czyli przede wszystkim złota, w największym też stopniu wpływającego na kierunki cen pozostałych metali szlachetnych, zdaje się być pochodną dwóch kluczowych czynników. Pierwszy z nich to naturalny w takich okolicznościach “odpoczynek” po zbyt forsownej wspinacze w trakcie stycznia i lutego, drugi natomiast zdaje się być powiązany z wpływem polityki. Konkretnie politycznych symptomów (za sprawą Austrii i Holandii ) normalizowania się sceny politycznej w Europie Zachodniej. W tym miesiącu czeka nas pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji, ale bez tej drugiej – majowej zapewne się nie obejdzie. Innymi słowy w najbliższych tygodniach polityka może generować najważniejszy impuls dla cen złota. Poza tym Francja wchodzi w tę fazę kampanii wyborczej w której wytacza się najcięższe działa. Jeśli miałby one dotyczyć “tylko” przysłowiowych brudów, to wówczas ucierpi na tym jedynie estetyka, znacznie gorzej, gdyby miała się w to wszystko wkraść się jakaś tragedia, a takiej byliśmy swego czasu już świadkami w Hiszpanii.
Przechodząc na rynek metali przemysłowych w wymiarze: zeszły tydzień, miesiąc i kwartał wyglądają następująco: aluminium (+1,2%/+2,1%/+15,4%), cyna (–0,5%/–0,1%/+9,0%), cynk (–1,1%/–0,1%/+9,0%) miedź (Nowy Jork:+0,5%/–2,1%/+5,9%, Londyn: +0,5%/–2,5%/+6,8%), nikiel (+0,1%/–9,0%/–3,1%), ołów (–1,5%/+2,8%/+14,7%). Widzimy zatem, że ich krzywe stóp zwrotu są w swym kształcie podobne do tych z rynku metali szlachetnych i też stymulowana są w dużej mierze przez politykę, tylko, że głównie tą amerykańską. Obserwowany od jesieni zeszłego roku trend rosnący na tych kategoriach towarowych dorobił się już nawet swojej nazwany, tzn. funkcjonuje jako “rajd Trumpa”. Powoli jednak zbliżamy się do ważnej narracyjnie cezury, czyli owych pierwszych 100 dni nowej administracji Białego Domu. Najprawdopodobniej wyglądałby one znacznie bardziej okazale, gdyby nie pierwsza dotkliwa porażka w Kongresie. Niepowodzenie związane z przeforsowaniem niejako “z marszu” zmian dotyczących systemu opieki zdrowotnej – spowodowało, że także na rynek metali przemysłowych wkradła się niepewność. Coraz częściej pytają bowiem pytanie czy aby z zapowiedzi wielkich planów infrastrukturalnych Donalda Trampa, nie pozostanie na końcu tej kadencji jedynie Donald Trump. Taki obrót sprawy wcale nie musiałaby jednak skutkować jakimś głębokim załamaniem cen, równie dobrze mógłby to być jakiś nieco dłuższy trend boczny, do którego zakończenia sygnały popłynęłyby np. z gospodarki Eurolandu, która powoli, ale jakby, nie już tylko w Niemczech, miała się coraz lepiej.

W odniesieniu do rynku towarów rolno – spożywczych od dłuższego czasu przeważa pogląd, że znajduje się on w “szerokim” regresie. Jeśli jednak przyjrzymy się temu w tych samych, co powyżej przekrojach czasowych (tj. tydzień/miesiąc/kwartał), to zauważymy, że w rzeczywistości jest nieco inaczej. I tak w segmencie zbożowym regres dotyczy przede wszystkim soi (fasolka: –3,0%/–8,7%/–5,0%, mączka: –3,2%/–7,3%/–1,3%), natomiast notowania pszenicy (“zwykła”/Kansas: +0,3%/–1,7%, –6,2%/–8,9%, +4,7%/+1,5%), kukurydzy (+1,8%/–4,7%/+2,1%), a zwłaszcza ryżu (+1,1%, +3,2%, +5,6%) wyglądają przynajmniej stabilnie. Podobnych obserwacji dostarcza nam parkiet mięsa czerwonego, gdzie wołowina (młode woły: –1,3%/+6,9%/+6,1%, bydło: –1,6%/–4,4%/–3,1%) i wieprzowina (–2,5% /+10,3% / +16,1%) podlegały sporym wahaniom, ale i w tym przypadku trudno mówić o jakiejś zapaści. Jeśli rynek towarów rolno – spożywczych cierpi na brak przekonywujących pro-wzrostowych narracji, to w największym stopniu odnosi się to do segmentu popularnych “softów”. Można powiedzieć, że brak dobrego “story” przyczynił się do hurtowego zamykania pozycji na “miękkich” towarach w ostatnim tygodniu marca, co przełożyło się na cały omawiany okres z kwartałem włącznie. Najlepszym tego przykładem jest mrożony koncentrat soku pomarańczowego, którego notowania w ubiegłym tygodniu pod wpływem masowego skracania się obniżyły się aż o –14,0%, przekładają się na spadek cen w marcu o –7,8%, choć za I kw. cytrusowe kontrakty są jeszcze na plusie (tj. +1,3%).

Silne kilkuprocentowe spadki kursów cukru spowodowały, że zarówno marzec, oraz pierwsze trzy miesiące roku są mocno ujemne (biały: –4,7%/–11,7%/–11,8%; brązowy:–5,3%/–14,0%/–18,1%. Dużo większe niż jeszcze niedawno oczekiwania kierowano w stronę kawy (Arabica: +0,8%/3,1%/–0,8%, Robusta: +0,2%/–2,2%/+1,2%), lecz tego rodzaju oczekiwania były chyba trochę na wyrost, zważywszy jesteśmy dopiero u progu zbiorów kwietniowych, obejmujących zazwyczaj połowę światowej produkcji z Brazylią włącznie.

Zdecydowanie najlepiej w tym gronie wygląda kakao, w zeszłym tygodniu jego ceny spadły o–1,8%, ale marzec (+7,2%) oraz pierwsze trzy miesiące tego roku (+3,5%) są jak widać dodatnie. Na nieznacznych minusach zakończyła ubiegły tydzień (–0,1%) oraz miesiąc (–0,7%) bawełna. Dzięki czemu nie została zjedzona kwartale, dodatnia stopa zwrotu (+7,7%). Surowiec ten chyba przede wszystkim “zakładnikiem” sytuacji gospodarczej w USA, i tego wszystkiego z czym kojarzą się wspomniane zamierzenia inwestycyjne Białego Domu, a ściślej ich realizacja. Jeśli nie będzie przekonywującego postępu w tym zakresie, wówczas również bawełna może na tym dotkliwie ucierpieć.

Wojciech Szymon Kowalski
EFIX Dom Maklerski SA

Oceń artykuł:

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdki (2 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Market Neutral

Zobacz także:
Zobacz wszystkie

Notowania

Kalendarium

Zobacz więcej »

Statystyki sesji / mapa nastrojów

Kto czyta, nie traci

Wyrażam zgodę na przetwarzanie...

Wyrażam zgodę na przetwarzanie, w tym także w przyszłości, przez EFIX Dom Maklerski S.A. z siedzibą w Poznaniu (61-131), przy ul. Abpa. A. Baraniaka 88A, moich danych osobowych wskazanych w powyższym formularzu, w celach marketingowych, zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 1997, Nr 133, poz. 883, z późn. zm.). Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Oświadczam, że zostałem/-am poinformowany/-a o przysługującym mi prawie wglądu do swoich danych osobowych, ich poprawiania i kontroli. Zgoda w każdym czasie może być odwołana.

Wyrażam zgodę na przesyłanie...

Wyrażam zgodę na przesyłanie, środkami komunikacji elektronicznej, informacji handlowych przez EFIX Dom Maklerski S.A., na podany przeze mnie adres e-mail, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 roku.