07.12.2017

Czarna lista Deutsche Banku na rok 2018

Ostatnio pozwoliłem sobie na spojrzenie w przyszłość i zasugerowanie, że głównym ryzykiem na przyszły rok jest możliwość wzrostu napięć inflacyjnych. Tak w USA, jak i u nas w Polsce. Oczywiście realizacja takiego zdarzenia pociągałaby za sobą szereg konsekwencji rynkowych. Dziś w sieci pojawiła się opinia o czynnikach ryzyka autorstwa analityków Deutsche Banku. Owszem, wątek inflacji w USA jest na czele tej listy, ale sama lista liczy aż 30 składników i obejmuje znacznie szerszy obszar analizy.

 

Prześledźmy zatem menu czynników ryzyka na rok 2018 sporządzone przez Deutsche Bank Research. Na pierwszym miejscu jest wspomniana już możliwość wzrostu inflacji w USA, a tuż za nią prawdopodobne zasygnalizowanie w połowi roku przez ECB procesu wychodzenia z ultraluźnej polityki pieniężnej. Trzecim czynnikiem, na który warto zwrócić uwagę jest rozjechanie się rentowności papierów dłużnych o inwestycyjnym ratingu względem rentowności papierów śmieciowych. Kolejnym aspektem generującym ryzyko na rynkach jest zmiana na stanowisku szefa amerykańskiej Rezerwy Federalnej oraz test w tej roli Jerome Pawella. Kolejnymi punktami są wątki niemieckie: szybszy niż oczekiwany wzrost płac oraz szybsza niż oczekiwana dynamika cen na poziomie konsumentów. Istnieje spora szansa, że oba wystąpią jednocześnie, choć również możliwa jest opcja, że zrealizuje się tylko jeden z nich. Dalej mamy prawdopodobne odejście od negatywnych rentowności obligacji państw europejskich, co miałoby wpływ na przepływ kapitału w skali globalnej. Ryzyko dotyczy także Japonii a w szczególności ewentualnej zmiany w fotelu szefa Banku Japonii oraz porzucenia polityki celu w postaci walki o kształt krzywej dochodowości. Kolejnym czynnikiem ryzyka jest możliwość wzrostu rentowności papierów skarbowych USA i Niemiec w związku z odejściem banków centralnych od polityki luzowania ilościowego. Pierwszą dziesiątkę zamyka rozjazd między wyceną, a wartością na amerykańskim rynku akcji.

 

Omawianie drugiej dziesiątki zaczniemy od możliwości wystąpienia korekty na amerykańskich rynkach akcji. Korekty, której z prawdziwej zdarzenia nie było od dawna. Ewentualny wzrost inflacji może skutkować podniesieniem poziomu zmienności. Na to podniesienie będą także działały szoki geopolityczne oraz ograniczanie QE. Za czynnik ryzyka uchodzi również ewentualność krachu notowań BitCoina oraz wpływu tego zdarzenia na nastroje inwestorów indywidualnych. Oddzielnym źródłem ryzyka jest Korea Północna. Jako czynnik wymienia się również większy niż się przypuszcza pozytywny wpływ reformy podatkowej, choć jednocześnie analitycy wskazują, że ta sama reforma generuje pogłębienie nierówności, a tym samym podatność społeczeństwa na głosy populistyczne. Z świata polityki niewiadomą wciąż jest efekt dochodzenia Muellera dotyczącego powiązań otoczenia prezydenta Trumpa z Rosją oraz powiązań z nią samego Trumpa. Pozostają w sferze polityki wspomnieć trzeba o amerykańskich wyborach parlamentarnych zaplanowanych na listopad,  także kwietniowych we Włoszech (nasze samorządowe to oddzielny temat). Druga dziesiątka listy kończy się rozwojem procesu wyjścia Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej.

 

Czy w ramach tego procesu dojdzie do ponownej zmiany rządu w Wielkiej Brytanii? Ostatnie przyznanie się, że rząd nie posiada analiz dotyczących wpływu Brexitu na poszczególne segmenty gospodarki sugeruje możliwość bałaganu, co rynkom nie służy. W grze jest ciągle możliwość odstąpienia od procesu opuszczenia unii, choć w tej chwili wydaje się to mało prawdopodobne. Jako czynniki ryzyka wyróżnia się również wybory prezydenckie w Irlandii, lokalne w Wielkiej Brytanii oraz prezydenckie w Rosji, w których ponownie planuje stanąć prezydent Putin. Czynnikiem ryzyka jest także zdaniem analityków DB wzrost cen na rynku surowcowym. Szczerze powiedziawszy dziwię się, że tak nisko jest ten czynnik uplasowany. Zagrożeniem dla wycen aktywów jest ryzyko związane z załamaniem się rynków nieruchomości Kanady, Szwecji, a w szczególności Chin. W tym ostatnim wypadku łącznie z rynkiem akcji, oraz korektą w twardym wydaniu całej gospodarki Państwa Środka.

 

Jak widać lista jest długa, a przecież do głosu dojdą takie czynniki, których obecnie jeszcze nie zauważamy, lub nie generują aż tak znaczących obaw. Cóż, zapowiada się, że to będzie zajmujący rok. Zbliżają się przysłowiowe ciekawe czasy na rynkach, co nie sprzyja stabilności dochodów.

Oceń artykuł:

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdki (5 głosów, średnia: 4,40 z 5)
Loading...

Zobacz także:
Zobacz wszystkie

Notowania

Kalendarium

Zobacz więcej »

Statystyki sesji / mapa nastrojów

Kto czyta, nie traci

Wyrażam zgodę na przetwarzanie...

Wyrażam zgodę na przetwarzanie, w tym także w przyszłości, przez EFIX Dom Maklerski S.A. z siedzibą w Poznaniu (61-131), przy ul. Abpa. A. Baraniaka 88A, moich danych osobowych wskazanych w powyższym formularzu, w celach marketingowych, zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 1997, Nr 133, poz. 883, z późn. zm.). Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Oświadczam, że zostałem/-am poinformowany/-a o przysługującym mi prawie wglądu do swoich danych osobowych, ich poprawiania i kontroli. Zgoda w każdym czasie może być odwołana.

Wyrażam zgodę na przesyłanie...

Wyrażam zgodę na przesyłanie, środkami komunikacji elektronicznej, informacji handlowych przez EFIX Dom Maklerski S.A., na podany przeze mnie adres e-mail, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 roku.