29.01.2018

Ten czynnik obniżył wzrost w USA. Jak będzie w kolejnych kwartałach?

Małe rozczarowanie na początku

Piątkowe dane o amerykańskim PKB wywołały gdzieniegdzie rozczarowanie. Odczyt okazał się bowiem niższy od oficjalnie opublikowanych danych. Faktycznie jednak nie jest wcale źle, a siła tej publikacji tkwi w szczegółach, o których niżej.

 

Na początek zwróćmy uwagę na fakt, że mamy do czynienia z odczytem wstępnym, a zatem praktycznie opartym na danych znanych z dwóch pierwszych miesięcy kwartału. Innymi słowy, dane za miesiąc trzeci są w dużej mierze szacunkowe. Jest więc spora szansa, że będą jeszcze rewidowane, a więc i cały odczyt poddany zostanie rewizji, co nie zdarza się rzadko. Ta rewizja będzie także dotyczyć danych cząstkowych już ujętych, których wartości z pierwszych dwóch miesięcy kwartału także mogą być rewidowane, choć zapewne skala tych zmian byłaby już ograniczona. Jak pamiętamy, model szacujący dynamikę PKB sporządzony pod auspicjami Fed w Atlancie sugerował, że dynamika PKB w IV kw. będzie jeszcze nieco wyższa od oficjalnych oczekiwań. I nadal te wyższe odczyty mają szansę się ziścić.

Co wpłynęło na takich odczyt?

Wracając do szczegółów publikacji. Jednym z kluczowych czynników, które wpłynęły na to, że dynamika PKB okazała się niższa od oczekiwań, była zmian stanu zapasów. Jest to składnik, który z jednej strony jest trudny do skutecznego prognozowania, a z drugiej potrafi w widoczny sposób wpłynąć na ostateczny wynik zmiany PKB. Pewnych trudności nastręcza również wnioskowanie dotyczące zmian stanu zapasów. Tu rozumowanie wcale nie musi być jednoznaczne i jest zazwyczaj uzależnione od tego, w jakim momencie cyklu znajduje się gospodarka.

 

Rzućmy okiem na wykres:

Źródło: marketwatch.com

Wykres przedstawia wkład poszczególnych składowych na całość zmiany PKB w danym kwartale. Jak widać, w każdym z ubiegłorocznych kwartałów największe znaczenie na wzrost PKB miała konsumpcja, przy czym jej znaczenie w kwartale IV jest bezdyskusyjnie najmocniejsze. Kolor zielony do to wpływ inwestycji. Jak widać, tu także każdy kwartał przyniósł wzrost w tym elemencie. Kolor czerwony to wpływ zmiany stanu zapasów. Tu już nie ma jednoznacznych wskazań. Zarówno w I kwartale, jak i w IV zanotowano ujemny wkład do dynamiki PKB. Stan zapasów rósł wolniej niż kwartał wcześnie, lub nawet spadał. Dodatkowo w IV kw. ujemnie przyłożył się do PKB wynik w handlu z zagranicą. Tu jednak aż tak dużego zaskoczenia nie było.

Kluczem zapasy

Co więc z tymi zapasami? Słabszy odczyt w tym elemencie może odczytywać dwojako. Po pierwsze, może to oznaczać, że produkcja spowalnia i producenci nie zapychają półek magazynów z obawy przed zmniejszeniem się popytu. Taki odczyt oznaczałby raczej marną przyszłość i zapewne znalazłoby to odzwierciedlenie w wycenach na rynku akcji. Ta ścieżka zakładałaby bowiem, że szczyt koniunktury w USA jest już za nami i trwają przygotowania do okresu spowolnienia.

 

Inny tok myślenia jest zdecydowanie bardziej optymistyczny w swojej wymowie. Ujemny wpływ zmiany stanu zapasów na tempo wzrostu PKB wynikać mógłby z tego faktu, że półki magazynów są przez popyt czyszczone szybciej niż są w stanie dostarczyć producenci i importerzy. Duży udział konsumpcji właśnie takie rozumowanie sugeruje. Szczególnie, że mówimy o finalnym kwartale roku, gdy dominującym wydarzeniem jest okres świątecznych zakupów. Ten tok myślowy zakładałby, że w kolejnych kwartałach produkcja będzie miała się dobrze, by zadrobić zaległości choćby w wypełnianiu magazynów.

 

Z racji tego, że wspomniany czynnik zmian zapasów wprowadza zamieszanie, często pomija się go w analizie, a zamiast na zmianę całego PKB spogląda się na zmianę sprzedaży finalnej. Wtedy jednocześnie nie wpadamy w euforię, gdy wyższe tempo wzrostu PKB wynika z produkcji do magazynów, ale jednocześnie nie załamujemy rąk, gdy słabsze odczyty dotyczące zapasów obciążają wynik całościowy.

 

Reasumując, wprawdzie raport w swej głównej wartości sugeruje rozczarowanie, to faktycznie tego rozczarowania nie ma. Po części z faktu, że wpływ zapasów jest chwilowy, a po drugie, zapewne czekają nas jeszcze rewizje, a można przyjąć, że grudniowe dane raczej podbiją poziom aktywności dla całego kwartału. Tym samym pozytywna rewizja danych za miesiąc nie powinna nikogo zdziwić.

Oceń artykuł:

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdki (2 głosów, średnia: 4,50 z 5)
Loading...

Exeria

Zobacz także:
Zobacz wszystkie

Notowania

Kalendarium

Zobacz więcej »

Statystyki sesji / mapa nastrojów

Kto czyta, nie traci

Wyrażam zgodę na przetwarzanie...

Wyrażam zgodę na przetwarzanie, w tym także w przyszłości, przez EFIX Dom Maklerski S.A. z siedzibą w Poznaniu (61-896), przy ul. Towarowa 35, moich danych osobowych wskazanych w powyższym formularzu, w celach marketingowych, zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 1997, Nr 133, poz. 883, z późn. zm.). Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Oświadczam, że zostałem/-am poinformowany/-a o przysługującym mi prawie wglądu do swoich danych osobowych, ich poprawiania i kontroli. Zgoda w każdym czasie może być odwołana.

Wyrażam zgodę na przesyłanie...

Wyrażam zgodę na przesyłanie, środkami komunikacji elektronicznej, informacji handlowych przez EFIX Dom Maklerski S.A., na podany przeze mnie adres e-mail, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 roku.