13.02.2018

Jazda na rezerwie – jak długo jeszcze to potrwa?

W kalendarzu dziś biednie więc wróćmy na chwilę do publikacji dynamiki amerykańskiego PKB. To już miało miejsce jakiś czas temu i dzięki temu pojawiło się kilka ciekawych wątków dotyczących przyszłości amerykańskiej gospodarki, a tym samym i perspektyw tamtejszego rynku akcji, co w konsekwencji prowadzi także do pozostałych rynków na świecie.

Konsumpcja motorem wzrostu

Jak pamiętamy za większość wzrostu PKB w IV kw. ubiegłego roku odpowiadała zwyżka konsumpcji. To z jednej strony dobra wiadomość, bo przecież właśnie konsumpcja odpowiada za 70 proc. całości PKB. Zatem wpływ pozostałych czynników może wspierać lub przeszkadzać, ale to sytuacja w konsumpcji jest głównym elementem układanki. Elementem, który zdaje się spełniać swoje zadanie, gdyż wzrost konsumpcji o 2,8 proc. wydaje się być przyzwoity. Gdyby zmiany stanu zapasów były wspierające ogólny wynik byłby jeszcze bardziej imponujący, ale jak już wcześniej wspominałem, zmiany stanu zapasów są dość kapryśnym składnikiem kalkulacji zmiany PKB, stąd często analiza skupia się nie na całym PKB, ale na zmianach popytu finalnego. Tu swoją rolę odgrywają inwestycje, które w ostatnim czasie nie są motorem wzrostu. Teoretycznie próbuje je wspierać propozycja prezydenta Trumpa w postaci programu inwestycji infrastrukturalnych, ale prawda jest taka, że trudno będzie zrealizować te zapowiedzi w związku z koniecznością powiększenia długu i mocniejszego obciążenia budżetu.

 

Rozbujanie inwestycji nie będzie łatwe, a więc wracamy do konsumpcji. Czy jest ona w stanie w dalszym ciągu w podobnym stopniu wspierać amerykańską gospodarkę? Mamy świadomość, że nic nie trwa wiecznie, a więc, czy ten wzrost z ubiegłego roku (sam IV kw. jest po tym względem wyjątkowy) ma szansę trwać w roku bieżącym i kolejnych? Innymi słowy, czy w sferze konsumpcji poszukiwać należy niebezpieczeństw dla koniunktury tak makro, jak i giełdowej?

Źródła wydatków

Na wielkość konsumpcji, a więc w praktyce, na wielkość wydatków konsumpcyjnych główny wpływ mają trzy czynniki: (1) dochody bieżące, czyli najczęściej wynagrodzenie za pracę, (2) stan oszczędności oraz (3) stan zadłużenia. Każdy z tych elementów jest/może być źródłem środków przeznaczonych na wydatki konsumpcyjne.

Płace

Gdy gospodarka rośnie, rosnąć powinny również płace, bo to one odpowiadają za większość generowanego popytu konsumpcyjnego. Jak zapewne pamiętamy, obecnie tempo wzrostu płac nie jest w USA powalające. Szczególnie jest to widoczne na poziomie pracowników najniższych szczebli. Nieco lepiej ma się sytuacja wśród kadry menadżerskiej. Przyspieszenie wzrostu płac jest obecnie wyczekiwanym symptomem poprawy stany amerykańskiej gospodarki oraz sygnałem zbliżającej się inflacji. Póki co, nie widać tego przyspieszenia wzrostu wynagrodzeń. Obecne tempo wzrostu jest stałe od kilku kwartałów. Tym samym wygląda na to, że płace nie zapewnią nam szybszego wzrostu konsumpcji.

Oszczędności

A oszczędności? Od pewnego czasu Amerykanie wyraźnie zmniejszają kwoty przeznaczone na oszczędności. Coraz mniejsza część dochodów jest odkładana, co sprawia, że stopa oszczędności spadła do 2,6 proc., co jest najniższym poziomem od okresu tuż przed wybuchem kryzysu przed dekadą.

Źródło: seeitmarket.com

Analitycy nie są zgodni, czy to przejaw pewnej beztroski i optymizmu, skoro wydawane są niemal całej dochody, czy też to konieczność i skutek zmiany struktury cen w koszyku. W ostatnich dekadach znacząco zmieniły się koszty np. ochrony zdrowia czy edukacji. W związku z tym pojawia się pytanie, czy obecne dane mogą być w pełni porównywalne oraz jak mają się obecne dochody Amerykanów do aspiracji. W jakim stopniu potrzeby mogą być zaspokojone?

Źródło: Twitter – @ritholtz

Dług

Część z tych potrzeb, jak np. wydatki na edukację, zaspokajane są przy pomocy długu (traktowane jako inwestycja) i to jest kolejne źródło finansowania konsumpcji. Skalę finansowania długiem bada się za pomocą danych o wielkości kredytu zaciągniętego na kartach kredytowych. Ten w roku na rok jest coraz wyższy. Tak w wartościach bezwzględnych, jak i względem PKB. Szacuje się, że w tym roku zbliży się do 6 proc. PKB. Jeśli chodzi o finansowanie edukacji, to głośne, czy wręcz alarmujące są dane o wzroście długu w ramach kredytów studenckich. Tym samym maleje miejsce na to, by dalej w podobnym tempie się zadłużać (dług na kartach kredytowych w ubiegłym roku wzrósł o ponad 40 mld dolarów czyli o ok. 6 proc. przy płacach rosnących poniżej 3 proc. rocznie).

Majątek

Pewnym wsparciem może być dobra koniunktura na rynkach kapitałowych, czy nieruchomości. Rosnące ceny akcji podnoszą poziom wartości posiadanego majątku. Podobnie ceny domów. Szczególnie, że wtedy można wziąć dodatkowy kredyt pod zastaw hipoteczny. Problem w tym, że wzrost na rynku akcji się właśnie zatrzymał. Trend pewnie jeszcze o sobie przypomni, ale mamy świadomość, że wyceny wcale nie są niskie, a perspektywa wyższych stóp procentowych nie podoba się nikomu.

Mało optymistycznie na koniec

Amerykańska konsumpcja w obecnym kształcie długo nie jest w stanie być motorem wzrostu. Rosnące nierównowagi muszą w końcu się ujawnić, a Amerykanie ponownie zacząć oszczędzać. Problem w tym, że nie widać zmiennika. Inwestycje nie są imponujące, a program Trumpa na razie jest tylko pomysłem i do tego na kredyt. Hossa jeszcze trwa, ale zbliżają się trudne czasy.

Oceń artykuł:

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdki (3 głosów, średnia: 4,67 z 5)
Loading...

Zobacz także:
Zobacz wszystkie

Notowania

Kalendarium

Zobacz więcej »

Statystyki sesji / mapa nastrojów

Kto czyta, nie traci

Wyrażam zgodę na przetwarzanie...

Wyrażam zgodę na przetwarzanie, w tym także w przyszłości, przez EFIX Dom Maklerski S.A. z siedzibą w Poznaniu (61-131), przy ul. Abpa. A. Baraniaka 88A, moich danych osobowych wskazanych w powyższym formularzu, w celach marketingowych, zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 1997, Nr 133, poz. 883, z późn. zm.). Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Oświadczam, że zostałem/-am poinformowany/-a o przysługującym mi prawie wglądu do swoich danych osobowych, ich poprawiania i kontroli. Zgoda w każdym czasie może być odwołana.

Wyrażam zgodę na przesyłanie...

Wyrażam zgodę na przesyłanie, środkami komunikacji elektronicznej, informacji handlowych przez EFIX Dom Maklerski S.A., na podany przeze mnie adres e-mail, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 roku.