27.06.2018

Anomalie rynkowe – czy na tym da się zarobić? Cz. XIII

Kontynuujemy cykl przeglądu anomalii rynkowych. Ostatnio zajmowaliśmy się skutecznością wykorzystania relacji wartości księgowej do ceny bieżącej jako sygnalizatora stanu rynku i jego perspektyw w horyzoncie kilkunastu kolejnych lat. Ostatnie wpisy wsparte są opracowaniem autorstwa analityków Star Capital. Jest ono wartościowe, gdyż odnosi się do najświeższych danych, a dodatkową wartością jest fakt, że na stronach Star Capital wszystkie kluczowe wskaźniki są aktualizowane.

 

Poprzednio interesowała nas statystyka wiarygodności wskaźnika cena do wartości księgowej. Teraz rzucimy jeszcze okiem na zestawienie wyników przyszłych stóp zwrotu na podstawie relacji ceny do zysków (popularny wskaźnika P/E) oraz ceny do przepływów pieniężnych, czyli relacji, która jest mniej popularna.

 

W przypadku statystyki relacji zachowania cen w zależności od poziomu wskaźnika cena/zysk wnioski można wysuwać na podstawie poniższej tabeli.

Źródło: Starcapital.de

Układ tabeli jest analogiczny do tego z poprzedniego wpisu. Pierwsza kolumna to nazwa kraju, którego statystyki dotyczą. Druga kolumna to liczba odczytów przyszłych zmian indeksu dla poszczególnych wartości wskaźnika. Kolejna kolumna to wartość współczynnika R2, czyli niejako wskaźnik mocy zależności między wartością wskaźnika cena/zysk, a późniejszymi zmianami indeksu. Dalej jest wartość współczynnika korelacji i wreszcie kolumny średnich zmian indeksu MSCI w podziale na przedziały wartości wskaźnika cena/zysk. Na dole mamy podsumowanie dla wszystkich odczytów. Jak widać, istnieje zależność między wartością wskaźnika cena/zysk, a potencjałem zmiany wycen w okresie późniejszym. Dla poszczególnych rynków jakość tej zależności jest różna. Biorąc pod uwagę wszystkie odczyty współczynnik R2 wynosi 0,28, co nie jest wartością powalającą.

 

Rozkład poszczególnych odczytów wygląda następująco.

Źródło: Starcapital.de

Jak już wspomniałem analitycy Star Capital zbadali również zależność między wartością wskaźnika ceny do przepływów pieniężnych, a późniejszymi zmianami indeksów. Okazuje się, że jest ona bardziej znacząca niż w przypadku klasycznego wskaźnika cena/zysk. Dane zestawiono w poniższej tabeli.

Źródło: Starcapital.de

Rozkład stóp zwrotu w układzie graficznym wygląda następująco.

Źródło: Starcapital.de

W przypadku danych o przepływach pieniężnych dopasowanie aktualnej wartości wskaźnika do przyszłych zmian indeksu jest w ujęciu globalnym znacznie lepsze niż w przypadku relacji cena/zysk. Tu R2 wynosi 0,45. To już jest wartość godna uwagi. Sama tabela jest również tak zbudowana, by już wzrokowo zaobserwować dominację wyższych stóp zwrotu (kolor niebieski) po lewej stronie (niska wartość relacji ceny do przepływów pieniężnych). Przypomnę, że stopy zwrotu to średnie realne zmiany indeksów w okresach 10-15 lat (w zależności od kraju). Innymi słowy niska wartość wskaźnika pozwala na optymistyczne spojrzenie w przyszłość rynku. Tu kolejna uwaga – badania przeprowadzono dla całych indeksów, a więc jednocześnie dla grupy spółek. Tym samym wnioski dotyczą całego portfela, a nie pojedynczego podmiotu. Można przypuszczać, że średnio pokryłyby się one również dla pojedynczych spółek, ale ryzyko związane z wydarzeniem wyjątkowym dla takiej spółki byłoby większe. Biorąc pod lupę cały portfel bazujemy tylko na ryzyku systematycznym – wspólnym dla wszystkich podmiotów.

 

Dochodzimy wreszcie do statystyk dla wskaźnika CAPE. We wcześniejszych wpisach  pojawiły się wartości stóp zwrotu względem relacji ceny do CAPE, ale liczone do lat 80-tych. Tymczasem analitycy Star Capital dokonali obliczeń z ostatnich trzech dekad. Wyniki przedstawione są poniżej w formacie znanej nam już tabeli.

Źródło: Starcapital.de

Mamy także wyniki przedstawione w układzie graficznym.

Źródło: Starcapital.de

Powiązanie jest widoczne. Ci ciekawe, w ujęciu globalnym R2, jako miara jakości tego powiązania, jest zbliżona do relacji biorącej pod uwagę przepływy pieniężne. Z CAPE sprawa jest o tyle łatwiejsza, że dostęp do wartości zysków spółek jest prostszy.

 

W przypadku CAPE mamy jeszcze dostęp do statystyk ryzyka, a więc skali  obsunięcia rynku po osiągnięciu zadanej wartości wskaźnika cena/CAPE. Przedstawia to wykres poniższy.

Źródło: Starcapital.de

W ujęciu średnim relacja jest obiecująca. Im niższe wartości CAPE, tym niższe ryzyko silnej przeceny. O ile jednak wartości średnie są mocno związane z wartością CAPE, to już biorąc pod uwagę historycznie największe obsunięcia, ryzyko się wypłaszcza i powiązanie ze wskaźnikiem maleje. Nawet dla CAPE niższego od 10 zdarzyła się przecena o ok. 50 proc. Można tu pokusić się o porównanie z analogicznym zestawieniem wykorzystującym wartość księgową. Mimo wszystko wartości poniżej 1 były tam „bezpieczniejsze”.

 

Niska wartość CAPE sygnalizuje potencjał rynku w horyzoncie kilkunastu lat, ale nie redukuje znacząco ryzyka inwestycyjnego. Owszem, średnio jest ono niskie i szansa na silną przecenę jest mała, ale nie znika. To ma związek z sytuacjami, gdy rynek jest w niełasce inwestorów z przyczyn leżących poza wynikami spółek. Może to być sytuacja chwilowa, ale ryzyko pozostaje realne. Przykładem może być przecena rynku rosyjskiego w dobie agresji na Ukrainę i czy rynku greckiego w ostrej fazie problemów tego kraju z wypłacalnością.

 

Jak widać, pojedyncze wskaźniki pozwalają na budowania opinii o przyszłości poszczególnych rynków, ale nie są idealne. Szczególnie, że nie odnoszą się do faktycznej sytuacji rynkowej. Co z tego, że rynek jest tani, skoro pozostaje pod presją podaży? Analitycy Star Capital jako rozwiązanie tego problemu proponują ranking. Jego aktualny stan widać w poniższej tabeli.

Źródło: Starcapital.de

Na pozycję w rankingu składa się szereg zmiennych. Większość już znamy. To wskaźniki CAPE, cena/zysk, cena do przepływów pieniężnych, cena do wartości księgowej, ale są także cena do sprzedaży, czy stopa dywidendy. Wszystkie te miary dotyczą niejako stanu rynku względem sytuacji finansowej podmiotów. Są odcięte od tego, co na samym rynku się dzieje. Jeśli ten jest z jakichś przyczyn poza zainteresowaniem inwestorów, to może nie jest najlepszym pomysłem zagazowanie się właśnie na nim i oczekiwanie ponad dekadę na ziszczenie się statystycznych prawidłowości. Może lepiej jest zainteresować się rynkiem, który wyceny ma niskie, ale już jest w polu zainteresowania kupujących, a tym samym rośnie szansa na realizację pozytywnego potencjału. Inaczej mówiąc, interesować nas powinny rynki tanie, które już nie tracą na wartości, a wręcz podnoszą swoje wyceny.

 

Elementem rynkowym w tym rankingu są kolumny oznaczone symbolami RS 26W i RS52W. Są to miary siły relatywnej, które oznaczają faktycznie pozycję indeksu danego kraju względem średniej, odpowiednio, z 26 lub 52 tygodni (biorąc pod uwagę nasze dotychczasowe analizy premiowałbym t dłuższą wersję, choć faktycznie nie każdy rynek pasuje do okienka rocznego). Tym samym, jeśli indeks znajduje się nad średnią, można mówić o rynku rosnącym. Gdy mamy więc do czynienia z rynkiem rosnącym przy niskich wycenach pozycja w rankingu jest wysoka. W tym wypadku liderem jest rynek rosyjski. Zauważmy, że rynek turecki ma niskie wskaźniki wycen, ale jest wyraźnie niżej w rankingu właśnie za sprawą deprecjacji indeksu. Także polski parkiet (mierzony indeksem MSCI) jest relatywnie nisko, co także w dużej mierze wynika ze słabości popytu. W tym zestawieniu są obszary wyceniane wyraźnie wyżej, ale tam ceny akcji rosną, co jest premiowane.

Kamil Jaros

Dom Maklerski BDM

Oceń artykuł:

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdki (Brak ocen)
Loading...

Exeria

Zobacz także:
Zobacz wszystkie

Notowania

Kalendarium

Zobacz więcej »

Statystyki sesji / mapa nastrojów

Kto czyta, nie traci

Wyrażam zgodę na przetwarzanie...

Wyrażam zgodę na przetwarzanie, w tym także w przyszłości, przez EFIX Dom Maklerski S.A. z siedzibą w Poznaniu (61-896), przy ul. Towarowa 35, moich danych osobowych wskazanych w powyższym formularzu, w celach marketingowych, zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 1997, Nr 133, poz. 883, z późn. zm.). Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Oświadczam, że zostałem/-am poinformowany/-a o przysługującym mi prawie wglądu do swoich danych osobowych, ich poprawiania i kontroli. Zgoda w każdym czasie może być odwołana.

Wyrażam zgodę na przesyłanie...

Wyrażam zgodę na przesyłanie, środkami komunikacji elektronicznej, informacji handlowych przez EFIX Dom Maklerski S.A., na podany przeze mnie adres e-mail, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 roku.