04.10.2018

W 2040 ROKU CO DRUGIE AUTO NA DRODZE BĘDZIE ELEKTRYCZNE

Obecnie udział samochodów elektrycznych, w tym hybryd typu plug-in, w globalnym rynku motoryzacyjnym wynosi około 1,3 procent. Jednak, jak prognozują eksperci, z roku na rok będzie się on zwiększał, by po 2040 roku sięgnąć ponad 50 procent.

 

Zdaniem przedstawicieli firmy doradczej Deloitte, rozwój tego sektora stwarza duże szanse rozwoju dla gospodarki globalnej.

– Pierwszy krok, jaki trzeba zrobić w kierunku zwiększenia popularności elektrycznych pojazdów ma na celu przedstawienie klientom korzyści płynących z ich posiadania. Działania te mogą obejmować na przykład zniżki i rabaty na leasing czy zakup tego typu aut oraz sprzętu ładującego, darmową instalację ładowarki, a także specjalne plany taryfowe dla właścicieli. Branża musi zacząć działać już teraz. Odpowiednia edukacja i zachęcanie do zakupu pojazdów elektrycznych, mogą na dobre zmienić obraz rynku motoryzacyjnego – mówi Andrzej Zienkiewicz, partner w Zespole ds. Energii i Zasobów Naturalnych Deloitte.

 

Auta elektryczne najpopularniejsze w Chinach

Jak wyliczają eksperci, w pierwszej połowie 2018 sprzedano około 3,5 miliona samochodów elektrycznych. Obecnie tego typu pojazdy cieszą się największym powodzeniem w Chinach. Stanowią one ok. 4 proc. tamtejszego rynku sprzedaży nowych samochodów. Dla porównania w Europie sprzedaż stanowi ok. 2,3 proc., a w Ameryce Północnej 1,6 procent. W Polsce w 2017 roku zostało sprzedanych 484 samochodów elektrycznych. Stanowiło to ok. 0,1 proc. całości rynku samochodów osobowych.

– Czynniki, które mają wpływ, na to, że konsumenci coraz częściej decydują się na zakup aut elektrycznych to przede wszystkim spadające ceny przy wzrastających parametrach technicznych – rosnący zasięg i połączenie nowoczesnego designu oraz zaawansowanych technologii, a także sprzyjające otoczenie regulacyjne. Również rozwój mobilności przyspiesza absorpcję pojazdów elektrycznych. Takie zjawiska jak carsharing i rosnąca świadomość ekologiczna konsumentów wpływają pozytywnie na dynamizację rynku aut elektrycznych – tłumaczy Karol Wierzbicki, ekspert w Zespole ds. Elektromobilności Deloitte.

W 2040 roku połowa aut będzie elektryczna

Do 2030 roku po światowych drogach ma już jeździć, wedle różnych szacunków, od 56 do nawet 160 mln aut elektrycznych. A 10 lat później “elektryki” mają osiągnąć ponad 50-procentowy udział w rynku.

– Ważną rolę w procesie zakupu odgrywają taniejące ceny baterii. Producenci wprowadzają nowe, bardziej korzystne dla użytkownika modele o większej pojemności. Jest to o tyle ważne, że 30-40 proc. kosztu elektrycznego pojazdu stanowi pakiet baterii, który je zasila. W rzeczywistości ceny baterii spadły od 2013 roku o ponad 50 proc., z 599 dolarów za kilowatogodzinę do 273 dolarów za kilowatogodzinę w 2016 r. Niewykluczone, że koszt ten zmaleje jeszcze bardziej, potencjalnie dochodząc do 100 dolarów za kilowatogodzinę w 2026 roku, co będzie sprawiać, że pojazdy elektryczne staną się konkurencyjne cenowo w stosunku do pojazdów o napędzie tradycyjnym. To atrakcyjna opcja dla konsumentów – zaznacza Karol Wierzbicki.

Preferencje konsumentów dotyczące typu silnika w ich przyszłym pojeździe (2018)

Elektromobilność po polsku

Jak tłumaczą eksperci, państwowe spółki oraz fundusze aktywnie uczestniczą w rozwoju elektromobilności, przeznaczając znaczne kwoty na finansowanie projektów badawczych oraz wdrożenie pojazdów zeroemisyjnych.

– Wymiana flot przewoźników transportu publicznego rozpoczęła się już w Polsce. W roku 2017 zarejestrowano 81 autobusów z napędem hybrydowym, 63 autobusy elektryczne oraz 12 pojazdów z napędem na sprężony gaz ziemny (CNG). Plany przewoźników pokazują, że w kolejnych latach proces ten będzie przyspieszać. Sama Warszawa planuje ogłosić w najbliższym czasie przetargi na zakup 80 autobusów napędzanych gazem CNG oraz 130 autobusów elektrycznych – wyliczają w Deloitte.

Wymiana flot będzie współfinansowana m.in. przez projekty finansowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W latach 2019 – 2023 ma on zamiar przeznaczyć fundusze w wysokości 2,2 mld zł (w tym zwrotne formy dofinansowania w wysokości 1,2 mld zł, a bezzwrotne 1,0 mld zł) na zakup pojazdów elektrycznych.

– W ostatnich latach obserwujemy rozwój elektromobilności w Polsce, zwłaszcza w obszarze transportu publicznego. Jest on postrzegany jako szansa na wzrost innowacyjności polskiej gospodarki oraz ograniczenie zanieczyszczenia środowiska. W związku z tym rząd kładzie silny nacisk na stworzenie odpowiednich ram regulacyjnych i zapewnienie odpowiednich źródeł finansowania. Jednym z głównych aktów prawnych jest ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych, wspierająca rozwój transportu niskoemisyjnego, którego napęd jest oparty na energii elektrycznej, gazie ziemnym, wodorze oraz innych paliwach alternatywnych – mówi Andrzej Zienkiewicz.

Na finalnym etapie są również prace prowadzone nad wdrożeniem do produkcji pierwszych pojazdów wodorowych. Pierwszy autobus zasilany tym paliwem ma wyjechać na ulice już na początku przyszłego roku.

Polacy chcą jeździć “elektrykami”

Przypomnijmy, że jak wynika z badania przeprowadzonego przez PwC w ubiegłym roku, 40 proc. polskich kierowców jest gotowa na zakup samochodu elektrycznego, pod warunkiem, że jego cena, klasa i marka byłyby takie same, jak preferowanego auta z napędem spalinowym.

64 proc. respondentów zadeklarowało, że za nowy samochód elektryczny byłoby w stanie zapłacić do 70 tys. zł. 7,3 proc. ankietowanych rozważyłaby zakup pojazdu używanego. Badani, dla których auto spalinowe obecnie wydaje się bardziej atrakcyjną opcją, rozważyliby zmianę zdania na korzyść auta elektrycznego pod warunkiem zwiększenia pojemność jego akumulatora, niższej ceny zakupu oraz niższych kosztów użytkowania.

– Elektromobilność w Polsce pozostaje obecnie obszarem niszowym. Aby stała się powszechna, potrzebna jest współpraca samorządów, dostawców samochodów oraz infrastruktury. Zyskujący na sile trend “od posiadania do mobilności” oraz deklaracje producentów ukazujące wzrost znaczenia samochodów elektrycznych w ich ofercie mogą przyspieszyć rozwój elektromobilności, szczególnie w dużych miastach. Jednak fakt, iż nadal ponad 60 proc. pojazdów Polsce to samochody używane, może sprawiać, że elektromobilność będzie rozwijać się w różnym tempie – mówiła Anna Szczeblewska, dyrektor w zespole doradztwa dla branży motoryzacyjnej w PwC.

 

 

Oceń artykuł:

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdki (Brak ocen)
Loading...

Exeria

Zobacz także:
Zobacz wszystkie

Notowania

Kalendarium

Zobacz więcej »

Statystyki sesji / mapa nastrojów

Kto czyta, nie traci

Wyrażam zgodę na przetwarzanie...

Wyrażam zgodę na przetwarzanie, w tym także w przyszłości, przez EFIX Dom Maklerski S.A. z siedzibą w Poznaniu (61-896), przy ul. Towarowa 35, moich danych osobowych wskazanych w powyższym formularzu, w celach marketingowych, zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 1997, Nr 133, poz. 883, z późn. zm.). Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Oświadczam, że zostałem/-am poinformowany/-a o przysługującym mi prawie wglądu do swoich danych osobowych, ich poprawiania i kontroli. Zgoda w każdym czasie może być odwołana.

Wyrażam zgodę na przesyłanie...

Wyrażam zgodę na przesyłanie, środkami komunikacji elektronicznej, informacji handlowych przez EFIX Dom Maklerski S.A., na podany przeze mnie adres e-mail, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 roku.